06.04.2058
Żołnierze!
Jest jedna wspaniała rzecz, którą będziecie mogli powiedzieć po tym jak ta wojna
się skończy i gdy wrócicie do domów. Będziecie wdzięczni, gdy za 20 lat
będziecie siedzieć przy kominku z wnukiem na kolanie, wnuk zapyta co robiliście
w czasie tej Wielkiej Wojny Światów, a wy nie będziecie musieli zakasłać,
przestawiać wnuka z kolana na kolano i mówić "Cóż, twój dziadek przerzucał
łopatą gówno ma działce". O nie! Będziecie mogli spojrzeć mu prosto w oczy i
powiedzieć: "Synu, twój dziadek walczył wraz ze wspaniałą Polską Marynarką
Gwiezdną i cholernym sukinsynem nazwiskiem cats_shit_pl". A wiecie dlaczego
będziecie mogli tak powiedzieć?! Bo ja jestem żołnierzem, ja walczę tam gdzie mi
każą, ja wygrywam tam gdzie walczę i znam tylko jedną zasadę taktyki, która nie
podlega zmianom od wieków: użyć tego, co pod ręką, by zadać jak najwięcej ran,
śmierci i zniszczenia wrogów w jak najkrótszym czasie.
Armia to drużyna. Żyje, śpi, je i walczy jak drużyna. Każdy człowiek w PMG
odgrywa istotną rolę. Nigdy się nie poddawaj. Nigdy nie myśl, że twoja praca się
nie liczy. Każdy ma swoją robotę do spełnienia, i musi ją wykonać. Wszyscy
jesteście ogniwami tego wielkiego łańcucha. Wszyscy trzymacie w dłoniach
najnowsze zdobycze nauki przeznaczone do jednego - zabić kutasa którego widzicie
w celowniku.
Tak więc naprzód! Naprzód! Nie słuchajcie swoich lęków!
Prawdziwym bohaterem jest ten, kto walczy pomimo strachu. Jedni pozbywają się
strachu po minucie pod ostrzałem, inni po godzinie, a jeszcze innym zajmuje to
dni. Jednak prawdziwy Obywatel WRP nigdy nie pozwoli, żeby strach przed śmiercią
wziął górę nad jego honorem, poczuciem obowiązku wobec ojczyzny i
człowieczeństwem. Bitwa to najwspanialsza konkurencja, w której człowiek uwalnia
swój instynkt. Wybiera ona wszystko to, co najlepsze i usuwa to, co złe. Na
wojnach można walczyć bronią, lecz to ludzie je wygrywają. To duch ludzi, którzy
podążają i człowieka, który prowadzi - odnosi zwycięstwo.
I teraz wbijcie to do swoich głów: celem wojny nie jest zginąć za swoją
ojczyznę, tylko sprawić by tamci skurwiele zginęli za swoją. Niech Bóg zlituje
się nad naszymi wrogami, bo my tego nie zrobimy.
KU CHWALE!
Admirał cats_shit_pl
Głównodowodzący PMG
06.04.2058
Departament Spraw Wewnętrznych PMG opublikował raport ws. tajemniczego
zniknięcia paliwa rakietowego, które miało miejsce w dniach 01-02.04.2058.
Departament Spraw Wewnętrznych
POLSKIEJ MARYNARKI GWIEZDNEJ
Raport nr 3940E/58
(odtajniono decyzją Szefa SW PMG)
Departament Spraw Wewnętrznych informuje, że dla każdego z okrętów kosmicznych,
który został wysłany na przypuszczalną linię frontu, została zarezerwowana przez
służby zaopatrzeniowe ilość paliwa rakietowego, która wystarczyłaby na 21 dni
ciągłej pracy silników w trybie wysokiej intensywności, zgodnie z obowiązującą
procedurą. W związku z tym że Departament SW nie zajmuje się kontrolą i nadzorem
nad jednostkami na froncie, nie jest on w posiadaniu informacji o
zagospodarowaniu przez dowódców jednostek w/w paliwa.
Zniknięcie tego paliwa spowodowało niemały zamęt. To fakt. Był to jednak
zamęt grubymi nićmi szyty i wiemy, lep jakiej propagandy kryje się za tymi
nićmi. Dlatego też, to zniknięte paliwo zewrze jeszcze bardziej nasze szeregi.
To wszystko każe nam powiedzieć mocno i stanowczo - paliwowym skrytopijcom
mówimy NIE!
kadm. Ixer, htm. wlk. PKI
Szef Spraw Wewnętrznych
Zastępca Głównodowodzącego PMG
13.02.2058
Przebudowie uległo oficjalne forum Polskiej Marynarki Gwiezdnej.